wtorek, 10 października 2017
Bye bye summer, hello autumn
Wy też tak macie? Bo nas co roku o tej samej porze zawsze to dopada... To chyba dlatego, ze chcemy żeby zostało z nami dłużej, chcemy je złapać i zatrzymać w kadrach ile tylko się da... Po prostu zawsze jest za krótkie... tak ciężko nam uwierzyć, że to ostatnie ciepłe dni, że znowu każe na siebie czekać tyle miesięcy... Co roku o tej samej porze dopada nas jakieś dziwne szaleństwo, biegamy z aparatem po halach i łąkach i łapiemy to nasze uciekające lato :), a że w Pieniach o tej porze jest przeeepięknie, a światło jest tu po prostu bajkowe, zawsze coś uda nam się upolować, a to ostatnie promienie słońca we włosach Neli, a to cudny zachód słońca nad pienińskimi szczytami, a to znowu nie widząc nawet jak, znajdziemy się w samym środku wesoło przebiegającego stadka owiec i tak mijają nam ostatnie letnie dni... A potem przychodzi jesień i okazuje się, że tutaj jest jeszcze piękniej :). Z roku na rok jesień zaskakuje nas tysiącem złotych barw, co roku od nowa cieszą nas opadające mgły nad Dunajcem i snujące się pajęcze nici pełne kropel błyszczącej rosy... Takie jest to nasze miejsce na ziemi :).
piątek, 6 października 2017
Pastelove warsztaty - edycja majowa
Maj podarował nam najpiękniejszy dzień jak tylko mógł, pełen ciepłego słońca, cudnego wiosennego pastelowego światła. Warunki były idealne! My zadbaliśmy o resztę. Były naręczna cudnych, pachnących piwonii po które Michał jechał w środku nocy ponad 2 godziny w jedną stronę...przecież musiały być idealne :)! A jak pięknie wyglądały zaplecione w wianki w wykonaniu niezwykle zdolnej florystki Marty Zachwieja. Były i rozgadane kaczuszki, które mieszkały z nami ponad tydzień by wystąpić w tym ważnym dniu :). Pastelowe, pudrowe suknie szyte na specjalne zamówienie dla naszych pięknych modelek Hani i Helenki. Dziewczyny po raz kolejny swoim urokiem i dziewczęcym wdziękiem zdobyły nasze serca. Suknia dla kolejnej modelki Lili to nasze dzieło, ręcznie naszywane kwiaty jeden za drugim oraz metry fioletowego tiulu dały upragniony efekt. Podobnie fotel "porośnięty mchem" - odcisków od igły nie brakowało ale udało się, wyczarowaliśmy prawdziwe leśne siedzisko dla naszego fauna :) Przygotowań było sporo, zaangażowane całej ekipy jeszcze większe, a efekt...zobaczcie sami. Mamy dla Was sporą dawkę pastelowych, warsztatowych kadrów.
Jeszcze raz gorąco dziękujemy tym dzielnym modelkom oraz ich rodzicom i cieszymy się, że dołączyli do naszego pastelowego projektu :) Ach i pamiętajcie, że suknie są dostępne na naszych sesjach dla dziewczynek w podobnym wieku jak modelki:) Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękujemy :)
Jeszcze raz gorąco dziękujemy tym dzielnym modelkom oraz ich rodzicom i cieszymy się, że dołączyli do naszego pastelowego projektu :) Ach i pamiętajcie, że suknie są dostępne na naszych sesjach dla dziewczynek w podobnym wieku jak modelki:) Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękujemy :)
I jeszcze coś specjalnego dla naszych modelek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)